13 gru 2013

Tak na szybko i tak poźno

Witajcie :)

Piszę tak późno bo dopiero przyjechałam do mojego chłopaka. Mamy dość daleko do siebie bo samochodem to wynosi 110 km a ja jechałam autobusami (dwoma) i zajęło mi to aż 5 godzin. No cóż ale co nie robi się dla ukochanej osoby :*

Kiedy jechałam w autobusie siedziała starsza pani koło mnie, która przez całą podróż narzekała na wszystko i wszystkich. W tedy pomyślałam, że czemu tacy ludzie powinni się wyluzować pomyśleć o czymś miłym i nie narzekać na innych. Przecież gdy człowiek jest szczęśliwy to i czas lepiej mija.
A jak wy uważacie?


Jutro będzie dłuższy post i o normalnej porze ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)