15 sty 2014

Lumpeks wstyd czy celebryta

Dziś chcę poruszyć ważny temat w życiu każdej kobiety są to "ciuchy". Mamy od wieczny problem w co się ubrać, co kupić i zawsze brak funduszy na nowe dodatki które są ważne w każdym dniu. Żadna z nas nie chce pojawiać się często w tych samych ciuchach jak i każda chce mieć unikalny styl być widoczna w tłumie ludzi. 


Lumpeks a teraz częściej nazywany secondhand zaczęły być popularne. Choć te miejsca mają etykietę sklepów dla biednych to jest to błąd. Wiele znajomych jeśli by mnie zobaczyło wychodzącą z takiego miejsca od razu by powiedziało każdej osobie znajdującej się w pobliżu i powinnam się z tego wstydzić że tam byłam i mam "gorsze" ubrania. Ale to nie prawda bo właśnie w takich sklepach liczy się nasza spostrzegawczość na nowe rzeczy i zmienienie całej garderoby za pokaźną sumę. 









Prawda jest taka że nawet celebry-ci chodzą do lumpeksów szukając nowego stylu i wypominając swoje młodsze czasy kiedy oni tam się ubierali i mieli radość z nowej znalezionej rzeczy która była wyjątkowa.  




A wy jak uważacie? 

17 komentarzy:

  1. Mądrze piszesz, mnie również by wiele osób wyśmiało, dzięki tobie pewnie jeszcze nie raz się tam pojawię, takie posty dodają dużo odwagi i akceptacji. Świetny blog ;D
    jeśli chcesz to wadnij do mnie, za każdą obserwację się odwdzięczam ;*
    http://wiktoria-victory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Tobie abyś wiele fajnych rzeczy tam znalazła ;)

      Usuń
  2. Nei lubie chodzić do lumpeksu - nie znoszę tego zapchu , ale nie mam nic do ludzi , którzy tam chodzą - jak mówisz tam liczy się spostrzegawczośc i to znaczy ,że ta osoba ma to. Nie mam nic do takich ludzi

    http://Fidanzataa.blogspot.com
    ZAPRASZAM NA KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  3. myślę, że to nic złego kupować w sh, jest taniej i więcej można kupić, a ubrania nie muszą być gorsze od tych z droższych sklepów, wiele blogerek modowych kupuje ciuchy w sh i nic się nie dzieje złego :)
    http://alexandrinemarie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam robić tam zakupy! I tak jak mówisz dzięki tym miejscom zmieniłam pół swojej garderoby za nie całe 100 zł :)
    http://alma-del-juego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak byłam młodsza to razem z mamą wynajdywałysmy naprawde super rzeczy. Teraz jakos nie moge sie przemóc, nie dosc ze nic ciekawego nie znajduje, to jeszcze w niektorych strasznie smierdzi i te stare baby, ktore sie przepychaja :/ Moze ja po prostu w zle miejsca trafiam :D i nie mam cierpliwosci przegladac tych ciuchow.

    skreslic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż ja jednak wolę chodzić do mniej znanych i mniejszych sh w tedy jest mniej osób a zarazem więcej ciekawszych rzeczy które nie są aż tak przebrane. Spróbuj

      Usuń
  6. ja tam chodzę, teraz już się tego nie wstydzę - kiedyś tak, teraz zauważyłam, że kupując w takich sklepach typu cropp czy bershka to wszystkie jest masowe, a w sh pojedyncze sztuki, przez co łatwiej i taniej stać się oryginalnym.
    pozdrawiam i zapraszam na:
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda że w firmowych sklepach to masówka ale również zauważyła że od jakiś kilku lat te rzeczy są coraz gorszej jakości i jakoś mniej stylowe a przynajmniej mniej w moim guście.

      Usuń
  7. ja uważam że nie tylko biedni tam chodzą ale tak jak powieziałaś- celebryci i gwiazdy
    sama od czasu do czasu zaglądam w takie miejsca i znajduję bardzo ciekawe rzeczy w dobrym stanie jakich bym nie znalazła w innym najdroższym sklepie! kiedyś znalazłam prześliczną kurtkę parkę i conversy, ale były za małe ;/ jedna rzecz co mi się tam nie podoba to ten specyficzny zapach :(
    obserwujemy? jeśli tak napisz u mnie http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż co mogę powiedzieć na temat tego zapachu to chyba to że wiele osób chodzi do centrum chińskiego kupować też ciuchy i moim zdaniem tam jest bardziej wyrazisty ten zapach i duszący i sh.

      Usuń
  8. Oj tak :) wszystkie kochamy ciuchy :) zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było tak od wieków i chyba tak już zostanie ;)

      Usuń
  9. Mam z lumpa kilka rzeczy, które mi wpadły w oko xD Przyznam szczerze, że wolę coś kupić w sklepie niż lumpie, ale jak mi się coś spodoba to co za problem kupić taniej? :)
    dodałam do kręgów ^^
    obserwujemy? : ) ja już, liczę, że się zrewanżujesz :*
    mogłabyś poklikać w banner rosegale po prawej stronie? Z góry dziękuję, odwdzięczam się, tylko napisz :)
    vaysay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. W lumpeksach znajdziemy rzeczy za które w normalnym sklepie zapłacilibyśmy fortunę a w lumpeksie damy 10 zł .

    http://porcelanowajagoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami zaglądam do sklepów z używaną odzieżą , wiele moich koleżanek również i nikt z nas się tego nie wstydzi bo to przecież żaden wstyd! Zawsze cieszę się jak dziecko gdy "upoluję" coś ciekawego :) ...kurczę już dawno nie byłam na takich zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo chętnie zaglądam do lumpeksów. Można czasem naprawdę trafić na cudeńka, które w sklepie zapłacilibyśmy 200 zł, a na szmatkach tylko 10-20zł.
    --------------------------
    Będzie u mnie post promujący!
    http://majaandmajaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)