9 lip 2014

Kap, Kap

Witajcie!

Od kilku dni jak wspomniałam, nie daje za wygraną deszcze.
Dziś miałam zabawną sytuację. Wyszłam na dwór kiedy zaczęło kropić - niby w sumie nic prawda ;) - a jednak po 3 sekundach poczułam jakby ktoś mi z wodą z wiaderka mnie oblał. - Jestem ciekawa mojej miny musiała być bardzo ciekawa - Tak mocno padało! Wystarczyło kilka sekund a ja nie miałam na sobie suchej nitki! Kiedy wleciałam do domu woda lała się ze mnie jak z kranu :)
Długo będę to wspominać żałuje tylko, że nie mam nagrania jak stoję na środku podwórka zaskoczona - och nie co się właściwie teraz dzieje? - Hahah.

Nagranie mam ale przez szybę robione, i nie widać za bardzo jak było dużo wody na ulicy.

video


2 komentarze:

  1. ja się wreszcie ucieszyłam , że trochę padało-przynajmniej było chłodniej :)
    zapraszam do zaobserwowania ♥
    http://madeline-photo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda dobrze, że popadało. Choć wolę jak pada w nocy, bo moje plany nie ulegają zmianie ;)

      Usuń

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)