5 paź 2014

Weekendowa chwila

Hej ;)
Godzinę temu wróciłam od mojego chłopaka, byłam u niego cały weekend.
Pierwszy raz pokonałam 115 km nocą! W sumie taka podróż nie była zła, a nawet spotkałam na ulicy i uratowałam życie małemu jerzykowi, który błąkał się na asfalcie ;)

W sobotę razem z chłopakiem chodziliśmy po łąkach. Było cudownie, chciałabym tak częściej ;)
Szybko zleciały mi te trzy dni, ale nie narzekam bo były naprawdę dobrze zagospodarowane.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)