24 lis 2014

Codzienność

Dzisiejszy dzień przeleciał mi dość szybko. Znów byłam u lekarza, kolejna wizyta za tydzień ;/
Jutro zmora maturzystów, no i moja czyli próbna MATURA! Oby mi jakoś one poszły.
 Mam stress i to dość dużego nie wiem co będzie w czasie prawdziwych matur. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, jak to mówi stare dobre przysłowie. A więc pozostaje mi się jeszcze pouczyć się, ale na jutrzejszą kartkówkę z języka. I ruszać śmiało na otwarte lądy mojej wiedzy i pisać te właściwe rzeczy :D


Nie wiem jak wam,  ale mi poprawiają humor zdjęcia zakochanych par.
To jest takie słodkie ... :* 


Pozdrawiam maturzystów,
pamiętajcie w grupie siła ;)

2 komentarze:

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)