6 sty 2015

Kraina skuta lodem

Dziś wybrałam się na długi spacer z moim pupilem. Byłam mile zaskoczona jak zobaczyłam, że wszystkie drzewa i krzewy były skute lodem. Poczułam się jak Alicja w krainie czarów ... a może bardziej by pasowało jak bym przywołała Krainę lodu (bajkę z bałwankiem Olafem ;)

Było tak pięknie, że nie miałam ochotę wracać do domu a w dodatku świeciło słońce i cały lud pięknie się mienił. A w oddali było słychać grupkę dzieci, które zjeżdżały na sankach. Pamiętam jak ja dawniej tak spędzałam czas i w sumie żałuje, że dziś nie poszłam na sanki!

A o to kilka zdjęć z mojej dzisiejszej krainy ;)


Początek drogi : 

Wchodzimy w świat skuty lodem. 

Na każdym krzewie było mnóstwo śniegu z małymi sopelkami.



Były i duże i małe, ale wszystkie piękne i  wyjątkowe! 

Krzewy porzeczki były nieziemskie, jak z bajki. 



Przy dzikiej róży zostałam najdłużej 
nie potrafiłam jej opuści bardzo mi się spodobała


Wycieczka była na prawdę udana i cieszę się, że spędziłam tak miło czas. Przyroda potrafi robić piękne cuda nawet z chłodne dni. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)