3 mar 2015

Znakomita niespodzianka

Cześć,
ale ten czas szybko leci. I choć doba ma 24 godziny to ja nie potrafię się z niczym wyrobić! W tym tygodniu mam próbne matury oraz egzaminy zawodowe co sprawia, że po szkole jestem zmęczona psychicznie.

Dziś chce wam napisać o niespodziance, którą zrobił mi mój skarb. A mianowicie: kiedy byłam u kosmetyczki na pomalowaniu paznokci mój skarb nie chciał tam siedzieć i poszedł do samochodu. Gdy skończyłam  czekał na mnie cudowny bukiet kwiatów, uwielbiam takie niespodzianki ;) 

1 komentarz:

  1. Ale slodko, ja dostałam w ten dzień różę i tulipany <3 Ja mam teraz wiecej luzu jeśli chodzi o szkołę bo jestem trochę chra, więc no stres :)
    http://mydailylifewera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ;)